Czekając na swoją kolejkę przy kasie w sklepie usłyszałem za swoimi plecami:

…czy mogą mnie Państwo przepuścić, spieszę się bo zaraz będzie mój serial w telewizji…

Pewnie nie tylko mnie zdziwiło to, że ogromna ilość ludzi woli żyć życiem innych niż swoim.

Ile taka osoba może zyskać w swoim życiu jeśli przestanie oglądać ślimaczące się seriale? Jak wiele swojego życia ludzie marnują przez to, że oglądają telenowele, kilkukrotnie w ciągu dnia oglądają te same wiadomości (chyba po to, aby je sobie utrwalić)…

Jeżeli o mnie chodzi, to staram się już od dłuższego czasu nie ekscytować się czymkolwiek na co nie mam jakiegokolwiek wpływu.
I tak na bok w pierwszym rzucie poszła polityka. Na nią nie mam żadnego wpływu.